Blog > Komentarze do wpisu

Kuchnia włoska

Równie dobra pizzę, jaką jedliśmy niedaleko mediolańskiej Duomo, robi moje dziecko. Albo i lepszą.

Co do chleba - żywiliśmy się kupionym w supermarkecie bagietkami w typie francuskim - jakość porównywalna do osiągalnej w Polsce.

Z żalem nie spróbowaliśmy w restauracji 'coniglio alla bergamese' i podobnych specjałów, ale na widok cyferek następujących po opisie dania portfele powiedziały 'Basta!'

Za to w najbardziej turystycznym punkcie Bergamo, na Citta Alta obok rynku, zjedliśmy pizzę - cudo. Taką 'ciętą z metra' nożyczkami. Z prosciutto i mozarellą. I żałowałem, że nie miałem w plecaku butelki wina Raboso - bo wtedy wrażenia kulinarne sięgnęły by zenitu.

Raboso (to konkretne) wydaje się nie do dostania nad Wisłą, kupione było w supermarkecie na promocji. Do samolotu zabrać nie można było.

czwartek, 28 sierpnia 2014, onfrustrat

Polecane wpisy

  • Dziękuję

    Za kilka lat wspólnego blogowania, za czysto wirtualną znajomość, za możliwość wglądu w życie osoby niebanalnej, upartej, zdecydowanej, za celne komentarze i di

  • Spontan

    Frustrat wraz z dziecięciem młodszym podchodzą do kabiny Tira na parkingu. "Jedzie Pan w kierunku Finlandii?" "Tak". "Możemy się zabrać?" "Tak". Wsiedliśmy. Fru

  • Nowa firma

    Nowe miejsce zarabiania pieniędzy. Szef młodszy o 10 lat. Przeboleję. Pali jak smok. Przeboleję jakoś. Załoga młodsza o 15 lat. I tu jest problem - bo te dwudzi

  • Dzień dobry!

    Gotuję i piekę już trochę czasu (no może 4 lata). Przede wszystkim kocham eksperymentować. Na moim blogu każdy znajdzie coś dla siebie: od makaronów przez owoce

  • Kuchnia włoska po polsku, czyli jak Polak radzi sobie z inspiracjami.

    Włochy to wspaniały kraj, zarówno dla zwiedzających amatorów wycieczek, jak i koneserów wyśmienitej kuchni. Pamiętam, że najintensywniej oddziaływał na mnie w t

Komentarze
2014/08/28 18:03:00
Dlaczego nawet jak chwalisz, to mam wrazenie, że narzekasz? :)
-
2014/08/28 20:23:14
Inżynier Mamoń zdetronizowany :)
-
2014/08/29 09:58:55
Aniele - ależ chwalę przecież. I to szczerze
Bezcielesna - porównanie dla mnie nieco zaskakujące - moja Małżonka nie przypomina Mamoniowej ;)
onfrustrat@gazeta.pl